Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

19.02.2017 | Zdrowie

Nadpotliwość – wstydliwy problem

Nadpotliwość to bardzo kłopotliwa i wstydliwa przypadłość. Potrafi sprawić, że osoby zmagające się z nią rezygnują z kontaktów towarzyskich, zamykają się w sobie, a czasem nawet popadają w depresje. Kiedy problem ten dotyczy dłoni, nawet zwykłe podanie ręki staje się przyczyną ogromnego stresu i wstydu, bardzo często skutkuje też trudnościami w szkole a później także w pracy. Czasem problem jest na tyle duży, że pot dosłownie kapie z dłoni i stóp lub płynie stróżką po naszym ciele. Nadpotliwość może naprawdę skutecznie utrudnić życie i uniemożliwić normalne codzienne funkcjonowanie wśród ludzi.
Co jest przyczyną nadmiernej potliwości, kogo ta przypadłość dotyczy i czy istnieją sposoby, żeby sobie z nią poradzić? O tym przeczytacie w moim dzisiejszym wpisie.

Nadpotliwość to bardzo kłopotliwa i wstydliwa przypadłość. Potrafi sprawić, że osoby zmagające się z nią rezygnują z kontaktów towarzyskich, zamykają się w sobie, a czasem nawet popadają w depresje. Kiedy problem ten dotyczy dłoni, nawet zwykłe podanie ręki staje się przyczyną ogromnego stresu i wstydu, bardzo często skutkuje też trudnościami w szkole a później także w pracy. Czasem problem jest na tyle duży, że pot dosłownie kapie z dłoni i stóp lub płynie stróżką po naszym ciele. Nadpotliwość może naprawdę skutecznie utrudnić życie i uniemożliwić normalne codzienne funkcjonowanie wśród ludzi.
Co jest przyczyną nadmiernej potliwości, kogo ta przypadłość dotyczy i czy istnieją sposoby, żeby sobie z nią poradzić? O tym przeczytacie w moim dzisiejszym wpisie.

Dlaczego się pocimy

Na naszym ciele może znajdować się nawet 5 milionów gruczołów potowych, ich zadaniem jest wytwarzanie potu i udział w termoregulacji. Spełnianiem tej funkcji zajmują się głównie gruczoły ekrynowe, to one wydzielają bezwonny przeźroczysty płyn składający się w większości z wody. To on pomaga kontrolować temperaturę naszego ciała i chroni przed przegrzaniem. Gruczołów ekrynowych jest na naszym ciele najwięcej, znajdują się przede wszystkim na dłoniach, stopach, czole, policzkach i pod pachami. Z kolei gruczoły apokrynowe zlokalizowane są w dołach pachowych, w okolicach narządów płciowych oraz wokół pępka i brodawek sutkowych. Ich wydzielina jest mętna, lepka i ma lekko żółtą barwę. Zawarte w niej substancje ulegają rozkładowi pod wpływem bytujących na naszej skórze baterii, w wyniku czego wydzielina nabiera intensywnego i niezbyt przyjemnego zapachu.

Nie tylko termoregulacja

Pot powstaje nie tylko, wtedy kiedy mamy do czynienia z wysoką temperaturą otoczenia. Może być również odpowiedzią naszego organizmu na różnego rodzaju emocje, stres, zaburzenia hormonalne czy wysiłek fizyczny.

Kiedy gruczoły pracują zbyt intensywnie

Nadmierna potliwość bardzo często jest schorzeniem sama w sobie, wtedy najczęściej występuje symetrycznie, czyli dotyczy w takim samym stopniu lewej i prawej strony naszego ciała. Nadreaktywność gruczołów potowych sprawia, że osoby chore pocą się kilka razy bardziej niż osoby zdrowe i to niezależnie od towarzyszących im emocji czy temperatury otoczenia. Najczęściej przypadłość ta obejmuje nasze stopy, ręce, pachy i twarz, a charakterystyczne jest to, że nie występuje ona podczas snu. Mówimy wtedy, że mamy do czynienia z nadpotliwością ogniskową. Przyczyną występowania tego rodzaju przypadłości najczęściej są geny. Jeśli więc zmagali się z nią nasi rodzice lub dziadkowie może się okazać, że nas również ona nie ominie. Pierwsze nieprzyjemne objawy najczęściej występują już w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania, zazwyczaj dzieje się to przed 25 rokiem życia. Kiedy nadpotliwoć obejmuje całe nasze ciało i występuje również w nocy, najczęściej współistnieje wtedy z innymi chorobami. Dotyka osoby zmagające się z niektórymi nowotworami, gruźlicą, infekcjami występującymi z wysoką temperaturą lub silnym osłabieniem organizmu, zaburzeniami endokrynologicznymi, chorobami obwodowego układu nerwowego czy schorzeniami układu krążenia. Wtedy najczęściej problem związany z nadmiernym poceniem się znika wraz z wyleczeniem choroby, której towarzyszył jako jeden z jej objawów. Zdarza się też, że nadpotliwość jest skutkiem ubocznym stosowania niektórych leków i ustaje wraz z zakończeniem terapii.

Jak pokonać nadpotliwość

Wszystko zależy od stopnia jej nasilenia oraz tego, czy występuje ona jako schorzenie, jest objawem innej dominującej choroby czy skutkiem ubocznym stosowanych leków. Jeśli właściwa diagnoza została już postawiona, rozpoczynamy poszukiwania metod, które pomogą nam zmniejszyć uciążliwe objawy nadpotliwości.

Blokery i antyperspiranty w natarciu

Antyperspirant jest zazwyczaj pierwszą bronią, po którą sięgamy, żeby rozpocząć naszą walkę z nadmiernym wydzielaniem potu. To zdecydowanie najtańsza i całkowicie nieinwazyjna metoda, którą możemy i powinniśmy wypróbować. Jest ona z resztą proponowana przez większość dermatologów jako pierwszy etap leczenia. W składzie większości antyperspirantów znajdziemy chlorek glinu, który łącząc się z potem, zamyka gruczoły potowe. Niestety jego stężenie często jest za małe, dla osób z nadpotliwością. Wtedy zalecane są preparaty, w których stężenie chlorku glinu jest znacznie większe. Odpowiedzią na takie zapotrzebowanie są blokery, działają podobnie jak antyperspiranty. W połączeniu z wodą tworzą czop zamykający ujścia gruczołów potowych i ograniczają w ten sposób wydzielanie potu. Taki czop znajduje się jednak o wiele głębiej niż ten powstały w wyniku działania antyperspirantu, dlatego skuteczniej i dłużej hamuje wydzielanie potu. Blokery powinny być używane tylko kilka razy w tygodniu, zawsze na czystą i osuszoną skórę. Najlepiej aplikować je po wieczornej toalecie przed pójściem spać. W doborze odpowiedniego preparatu odpowiadającego Waszym dolegliwościom pomoże Wam lekarz dermatolog. Blokery stosowane w leczeniu nadpotliwości mają różną formę i różne stężenie chlorku glinu. Bardzo ważne jest więc zarówno dopasowanie ich do indywidualnych potrzeb chorego, jak i umiejętne ich stosowanie. Warto wiedzieć, że blokery używane niezgodnie z zaleceniami lekarza mogą być przyczyną powstawania stanów zapalnych i podrażnień.

Jonoforeza

Zabieg elektroleczniczy, dzięki któremu zmniejszona zostaje aktywność gruczołów potowych i wydzielanie potu. Jonoforeza jest zabiegiem bezbolesnym, pacjent może jedynie odczuwać delikatne mrowienie. Żeby ograniczyć potliwość, konieczne jest wykonanie serii około 15 zabiegów, początkowo przeprowadzanych każdego dnia. Później pacjenci poddawani są zabiegom podtrzymującym efekt.

Botox

Botox kojarzący się głównie z wypełnianiem zmarszczek czy powiększaniem ust jest również skuteczną metodą pozwalającą na długi czas zniwelować problem nadpotliwości. Wstrzykiwany w niewielkich ilościach botox hamuje wydzielanie acetylocholiny, blokując działanie gruczołów potowych. Efekt zabiegu zauważalny jest bardzo szybko, bo już po kilku dniach a utrzymuje się on nawet do 12 miesięcy. Później należy zabieg powtórzyć.

Trwałe leczenie nadpotliwości wiąże się już z nieco większą ingerencją w organizm, wzrastającą popularnością cieszy się tu np. laseroterapia. Zabieg polega na redukcji gruczołów potowych z okolicy pach. Do przeprowadzenia go, zawsze powinien kwalifikować specjalista, który powinien poznać stan zdrowia pacjenta i wtedy zadecydować o możliwości wykonania zabiegu. Jeśli wszystkie sposoby leczenia zostały już wykorzystane, a problem nadpotliwości nadal istnieje, rozważana jest możliwość wykonania zabiegu chirurgicznego. Polega on na usunięciu tkanki wraz z gruczołami potowymi. Ze względu na ryzyko powikłań metody chirurgiczne w leczeniu nadpotliwości stosowane są w ostateczności.

Wspomagamy leczenie domowymi sposobami

Domowe sposoby pewnie nie wyeliminują problemu nadpotliwości w 100 procentach, ale mogą złagodzić jej objawy i wspomóc zastosowane podczas leczenia metody terapeutyczne.

Ziołowe kąpiele

Najlepsze efekty przynosi kąpiel w wywarze z kory dębu, można moczyć w nim dłonie i stopy lub przygotować większą ilość naparu i wlać do wanny. Ważne, żeby kąpiel którą przygotujecie nie była ani zbyt zimna, ani zbyt gorąca. Do kąpieli stóp i dłoni wystarczy przygotowanie wywaru z trzech łyżek kory dębu. Należy zalać je dwoma szklankami wody i pomalutku gotować przez około 10-15 minut. Kiedy napar ostygnie, wystarczy go przecedzić i rozpocząć około 30-minutową kąpiel. Najlepiej, jeśli taki zabieg będziecie stosować codziennie, wtedy szybciej zauważycie, że stan Waszych dłoni i stóp ulega poprawie. Kora dębu nie tylko odświeży skórę i złagodzi podrażnienia, ale również ograniczy wydzielanie potu. Ma ona również, bardzo istotne w przypadku nadmiernej potliwości właściwości przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne, dzięki czemu ogranicza ryzyko powstawania stanów zapalnych. Dobre działanie mają również kąpiele w wywarze z szałwii, która zmniejsza nadpotliwość i działa przeciwzapalnie na skórę; korze brzozy, która powoduje spadek aktywność gruczołów potowych oraz pokrzywie i rumianku, które również mają działanie zmniejszające wydzielanie potu, antyseptyczne, odświeżające i łagodzące podrażnienia skóry. Po każdej kąpieli bardzo ważne jest dokładne wysuszenie ciała, tak aby wilgoć nie gromadziła się w żadnym jego zakamarku.

Ubiór ma znaczenie

Bielizna czy ubrania wykonane ze sztucznych materiałów niestety będą nasilały problem, co gorsza ograniczając dostęp powietrza, stworzą idealne środowisko dla wszystkich szkodliwych drobnoustrojów. Czując się „jak u siebie”, rozgoszczą się one na naszej skórze na dobre, powodując różnego rodzaju infekcje i wydzielanie się nieprzyjemnego zapachu ze spoconych okolic naszego ciała. Dlatego bardzo ważny jest dobór nie tylko odpowiedniej bielizny, ale również ubrań. Nie mogą one krępować naszych ruchów, ciasno przylegać do ciała a przede wszystkim ograniczać dostępu powietrza. Wybierajmy więc ubrania wykonane z naturalnych materiałów i zmieniajmy je tak często, jak to będzie konieczne.

W leczeniu nadpotliwości bardzo ważne jest również zachowanie higieny i zdrowe odżywienie. Należy wyeliminować ze swojego menu przede wszystkim różnego rodzaju używki i pikantne potrawy, tłustą dietę lepiej zamienić na lekkostrawną z dużą zawartością błonnika. Warto też zrezygnować z jedzenia czosnku, cebuli i pora, które mogą nasilać nieprzyjemny zapach potu.

Pamiętajcie, jeśli Waszym problemem jest nadpotliwość, swoją drogę do walki z nią musicie rozpocząć od wizyty u dermatologa. Pierwszym krokiem zawsze powinna być postawiona prawidłowo diagnoza. Jeśli problem, z którym się borykacie, ma związek z jakąś inną chorobą, trzeba rozpocząć terapię zmierzającą do jej wyleczenia. Z kolei, jeżeli nadpotliwość jest sama w sobie schorzeniem, w pierwszej kolejności stosuje się jak najmniej inwazyjne metody, zmniejszające jej nieprzyjemne objawy.


Tagi: nadpotliwość dłonie stopy pachy botoks

Wpisz wyszukiwaną frazę