Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

12.09.2017 | Zdrowie

Trądzik różowaty
Jak się go pozbyć na dobre?

Trądzik różowaty pojawia się na twarzy, powoduje zaczerwienienie, pajączki, powstanie drobnych grudek lub ropnych krostek. Choroba jest uwarunkowana genetycznie i dotyka osoby dojrzałe, niestety w większości wybierając kobiety.

Jej przyczyny nie do końca są jeszcze poznane, wiadomo natomiast, że czynnikami wywołującymi rumień mogą być zburzenia hormonalne, naczynioruchowe lub wewnątrzwydzielnicze. Jako powód choroby lekarze wymieniają również zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, zakażenie drożdżakami lub mikroskopijnymi roztoczami - nużeńcem ludzkim.

Ważny jest czas

Trądzik różowaty powinien być zdiagnozowany przez specjalistę - lekarza dermatologa. Zaniepokoić powinno nas intensywne czerwienienie się twarzy, pojawiające się uczucie ciepła i pieczenia. Leczenie choroby wymaga czasu, systematyczności i samozaparcia. Dużo łatwiej jednak jest z nią walczyć, jeśli terapię rozpoczniemy w jej początkowej fazie.

Zmiana nawyków

Trądzik różowaty jest bardzo kapryśny, dlatego wiele czynników powoduje jego zaostrzenie. Osoby cierpiące na tę przypadłość powinny unikać między innymi: picia mocnej herbaty, alkoholu, ostrych i gorących potraw oraz ekspozycji skóry na mróz, słońce i wiatr. Objawy choroby nasilają się również pod wpływem silnych emocji i intensywnych ćwiczeń fizycznych.

Pielęgnacja

Pielęgnacja cery z trądzikiem różowatym to duże wyzwanie. Dzięki niej możemy jednak znacznie poprawić wygląd chorej skóry i ułatwić leczenie. Najważniejsze jest unikanie nasilających podrażnienia kosmetyków zawierających alkohol, mentol i substancje zapachowe. Wybierajcie te przeznaczone dla skóry alergicznej i wrażliwej. Bardzo ważne jest regularne oczyszczanie twarzy, pozwoli ono usunąć ze skóry nadmiar tłuszczu, bakterii i drobnoustrojów. Aby uniknąć podrażnień, zrezygnujcie z peelingów i mycia skóry wodą prosto z kranu. Niezmiernie istotna jest również ochrona przed słońcem. Koniecznie używajcie preparatów z filtrem nie mniejszym niż SPF 15.

Potrzebny specjalista

Leczenie trądziku różowatego najczęściej polega na zastosowaniu antybiotykoterapii. Ja jednak rekomenduje rozpoczęcie walki z chorobą od zabiegu fototerapii, dzięki któremu, zanim pozbędziemy się objawów, zniszczymy przyczynę ich występowania. Intensywne źródło światła, wysyłane podczas zabiegu w głąb skóry pacjentki, trafia precyzyjnie w najdrobniejsze naczynka krwionośne, nie uszkadzając przy tym otaczajacej je tkanki. Fototerapia jest zabiegiem delikatnym i nieinwazyjnym, żeby jednak przyniosła oczekiwane efekty należy ją powtórzyć około 5 razy, zachowujac miesięczne odstępy między zabiegami.

Pamiętajcie, że skóra po zabiegu jest bardzo wrażliwa na promieniowanie UV, dlatego niezmiernie ważne jest używanie kremów z wysokim filtrem i nieeksponowanie jej na słońce.

O trądziku rózowatym rozmawiałem również w programie Dzień Dobry TVN


Tagi: trądzik różowaty leczenie podrażnienia naczynka krwionośne fototerapia

Wpisz wyszukiwaną frazę