Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

28.04.2017 | Styl życia

Grillowanie, czas start

Majówka już za chwileczkę i choć pogoda za oknem nie zachęca, z pewnością część z Was wybierze się na upragniony wypoczynek i nie zważając na deszcz i chłód hucznie rozpocznie sezon grillowy, a może w ciągu tych kilku dni aura się jednak zmieni :) Trzymam za to mocno kciuki i dlatego dziś podpowiem Wam trochę co zrobić, aby weekendowa rozpusta była nie tylko smaczna, ale również zdrowa.

Majówka już za chwileczkę i choć pogoda za oknem nie zachęca, z pewnością część z Was wybierze się na upragniony wypoczynek i nie zważając na deszcz i chłód hucznie rozpocznie sezon grillowy, a może w ciągu tych kilku dni aura się jednak zmieni :). Trzymam za to mocno kciuki i dlatego dziś podpowiem Wam trochę co zrobić, aby weekendowa rozpusta była nie tylko smaczna, ale również zdrowa.

1. Jeśli mięso to tylko chude

Wybierając mięso na grilla, zrezygnujcie z tłustej karkówki, boczku czy kiełbasy, zamiast tego wybierzcie chude mięso lub ryby. Kupując np. drobiowe udka, pamiętajcie o tym, aby wcześniej zdjąć z nich tłustą skórkę. Ściekający do grilla tłuszcz spalając się, wydziela bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia substancje, które wraz z dymem osadzają się i wnikają w mięso. Substancje te są na tyle niebezpieczne, że mogą przyczyniać się nawet do powstawania chorób nowotworowych. Dlatego naprawdę warto zrezygnować z tego, co niektórzy cenią sobie najbardziej w grillowanych potrawach mięsnych, czyli przypieczonej chrupiącej skórki. Przed zjedzeniem mięsa lepiej też pozbyć się tych kawałków, które nam się przypaliły.

2. Marynata na dobry początek

Zanim rozpalimy grilla i zaczniemy rozkoszować się przygotowanymi na nim smakołykami, powinniśmy się do tego dobrze przygotować. Jednym z pierwszych i bardzo ważnych kroków jest zrobienie marynaty, która nie tylko zmiękczy mięso i skróci czas jego pieczenia, ale również nada mu cudownego smaku. Nie bójcie się ziół i przypraw, nadadzą one wyjątkowy charakter Waszym potrawom i co bardzo ważne ograniczą działanie szkodliwych substancji powstających podczas grillowania. Bardzo dobrze sprawdzą się tu np. kurkuma, imbir, rozmaryn, szałwia, tymianek, czosnek, papryka czy natka pietruszki. Zrezygnujcie natomiast z gotowych mieszanek, zawierają one bardzo dużo sztucznych ulepszaczy, które mogą Wam tylko zaszkodzić. Do marynaty koniecznie dodajcie oliwę z oliwek i „coś” kwaśnego niech będzie to np. odrobina soku z cytryny, dzięki temu zatrzymacie w mięsie smak i utrzymacie odpowiednią jego wilgotność. Mięso możecie również na kilka godzin zanurzyć w marynacie przygotowanej z czerwonego wina lub ciemnego piwa, nie tylko wzbogaci ona smakowo Waszą potrawę, ale również pomoże rozprawić się z rakotwórczymi związkami.

 

3. Bez folii lub tacki ani rusz

W żadnym wypadku nie powinno się kłaść mięsa bezpośrednio na kratkach grilla. Jeśli tak się stanie uwalniające się podczas grillowania szkodliwe substancje, z łatwością przedostaną się do Waszej potrawy. Dlatego bardzo ważne jest używanie specjalnych tacek aluminiowych lub owijanie mięsa i ryb w folię aluminiową. Dzięki temu zmniejszycie ilość wyciekającego tłuszczu bezpośrednio do rozpalonego grilla i ograniczycie wytwarzanie się szkodliwych dla Waszego zdrowia substancji. Dobrze jest również położyć obok mięsa czy ryb warzywa, są one bogatym źródłem antyoksydantów i nie powodują wytwarzania się niebezpiecznych toksyn.

4. Zapomnij o rozpałce

Stosowane bardzo często sztuczne rozpałki, czy łatwe do zapalenia się resztki kolorowych gazet są niestety bardzo szkodliwe. Lepiej więc wybrać naturalne metody rozpalania grilla, nawet jeśli zajmie to trochę więcej czasu. Jeżeli jednak jesteście bardzo niecierpliwi i bez podpałki ani rusz pamiętajcie, aby w żadnym wypadku nie dodawać jej już później w czasie grillowania. Szkodliwe substancje, jakie będą się wydzielały podczas spalania, nie tylko niekorzystnie wpłyną na Wasze zdrowie, ale również zmienią smak przygotowanych przez Was potraw, niestety na gorsze.

5. Uwaga na igiełki

A raczej na żywicę, która w dużych ilościach znajduje się właśnie w drzewach iglastych, a spalając się wydziela toksyczne substancje, szkodliwe dla naszego zdrowia. Dlatego, mimo że igiełki palą się bardzo szybko, przyjemnie strzelają i ładnie pachą, zdecydowanie odradzam stosowanie ich do rozpalania grilla czy ogniska. Wybierajcie drewno lub węgiel drzewny z drzew liściastych.

6. Żar zamiast ognia

Nigdy nie kładźcie Waszych potraw na grilla, kiedy węgiel czy drewno palą się żywym ogniem, poczekajcie, aż pojawi się na nich szary popiół. Niestety musicie uzbroić się w cierpliwość, bo może to potrwać nawet kilkadziesiąt minut. Warto jednak poczekać, bo ogień działając błyskawicznie, szybko wytapia tłuszcz, co sprzyja powstawaniu rakotwórczych substancji.

7. Mniejsze bezpieczniejsze

Bardzo ważne jest, aby przygotowane na grillu mięso było dokładnie dopieczone, surowe może prowadzić do bardzo groźnych zatruć. Dlatego przygotujcie sobie mniejsze kawałki i nie spieszcie się. Zanim zaczniecie rozkoszować się smakiem przygotowanych potraw sprawdźcie, czy na pewno nadają się one do zjedzenia.

8. Zachowaj higienę

Higiena jest bardzo ważnym elementem grillowania, zaczynając od samego przygotowywania potraw, których składniki powinny być dokładnie umyte, a kończąc na starannym wyczyszczeniu grilla. Pamiętajcie, że osadzony na nim przypalony tłuszcz jest dla nas bardzo szkodliwy, dlatego konieczne jest jego dokładne usunięcie przed kolejnym grillowaniem.

9. Co zamiast mięsa?

Tu pole do popisu jest niemalże nieograniczone. Fantastycznie smakują grillowane ryby i owoce morza. Wypróbujcie krewetki, wcześniej oczywiście odpowiednio je doprawcie i zamarynujcie. Możecie przygotować z nich przepyszne szaszłyki, z cytrynką i świeżą natką pietruszki. Wyśmienicie smakują również grillowane warzywa i tu też wybór jest spory, może to być papryka, cukinia, bakłażan, pomidory, kalafior czy szparagi. Możecie połączyć je z mięsem lub rybą albo stworzyć piękne kolorowe warzywne szaszłyki. Zrezygnujcie jednak z ziemniaków, bo podczas grillowania wytwarza się w nich akrylamid, związek który może zwiększać ryzyko powstawania nowotworów i uszkadzać układ nerwowy. Co prawda najwięcej znajduje się go we frytkach i to tych przygotowywanych w wysokich temperaturach i na głębokim ogniu, ale skoro mamy do wyboru tak wiele pysznych warzyw, ziemniaki możemy sobie darować. Wracając do tego, co jeszcze świetnie smakuje z grilla, polecam owoce. Pyszne są np. grillowane ananasy lub gruszki. Możecie również wypróbować banany i jabłka, wszystko zależy od tego, co odpowiada Waszym upodobaniom.


Smacznego Kochani, koniecznie pochwalcie się swoimi ulubionymi potrawami z grilla.


Tagi: majówka grill zdrowie potrawy odpoczynek

Wpisz wyszukiwaną frazę