Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

31.05.2017 | Zdrowie

Movember - listopad, który powinien trwać cały rok

Kochani niektórzy z Was mieli okazję poznać Kubę podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Spotkania Kobiet, które odbyło się 13 Maja w Warszawie. Kuba był jednym z zaproszonych przeze mnie prelegentów. Reprezentując Fundację Kapitan Światełko, przyjechał do nas żeby opowiedzieć i uświadomić przybyłe na spotkanie kobiety jak wielkie znaczenie właśnie one mają w profilaktyce męskich nowotworów. 

 

Kochani niektórzy z Was mieli okazję poznać Kubę podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Spotkania Kobiet, które odbyło się 13 Maja w Warszawie. Kuba był jednym z zaproszonych przeze mnie prelegentów. Reprezentując Fundację Kapitan Światełko, przyjechał do nas żeby opowiedzieć i uświadomić przybyłe na spotkanie kobiety jak wielkie znaczenie właśnie one mają w profilaktyce męskich nowotworów. 

Temat jest niezmiernie ważny dlatego dziś na moim blogu specjalnie dla Was, wywiad z Jakubem Kajdaniuk, Prezesem Fundacji Kapitan Światełko i organizatorem Akcji Movember Polska.

Krzysiek - Kuba, zawsze najlepiej jest zacząć od początku, dlatego najpierw powiedz nam od czego wszystko się zaczęło?

Kuba - Akcja zaczęła się w 2003 roku – w Australii. I chociaż dotyczy bardzo poważnych tematów, to jednak sama prowadzona jest, od samego początku, w bardzo luźnym stylu. Chodzi o to, żeby nikogo nie straszyć, ale by, nie raz z humorem, zachęcać do dbania o swoje zdrowie.

Krzysiek - Dlaczego akurat Movember i co właściwie oznacza ta nazwa?

Kuba - Nazwa Movember to zbitek dwóch słów – Moustache, a więc Wąs, oraz November – listopad. W listopadzie każdego roku na samym początku panowie, którzy chcą pokazać światu, jak ważna jest ta akcja – a jest ich coraz więcej – golą twarze na gładko. Przez miesiąc zapuszczają Wąsy, żeby taką radykalną nieraz zmianą wizerunku, prowokować swoich kolegów, rodzinę i znajomych, do rozmów na temat męskiego zdrowia. W niektórych krajach, gdzie akcja znana jest od lat, ciężko znaleźć w listopadzie kogoś, kto tych Wąsów nie zapuszcza. Akceptowane są wszystkie style Wąsisk, pod warunkiem, że nie jest to pełna broda.

Krzysiek - Myślę że wąsy trudno skojarzyć z jakimkolwiek nowotworem, dlaczego więc akurat wąsy i o jakie nowotwory chodzi

Kuba - Wąsy są takim symbolem męskości – nieco już zapomnianym, ale przez wieki regularnie powracającym. Wszyscy kojarzymy gwiazdorów kina akcji z lat `70, kiedy to krzaczasta szczota pod nosem była oznaką samca alfa. Teraz bardzo popularne są brody, a Wąs nieco odszedł w zapomnienie – przywracając go raz w roku w listopadzie wywołujemy więc odpowiedni efekt szoku i prowokacji. A sprawa dotyczy nowotworów jąder i prostaty – tematów, które albo w ogóle nie są panom znane, albo wręcz są tematem tabu, bo kojarzone są z chorobami tego, co czyni nas „takimi męskimi”.

Krzysiek - Kiedy jesteśmy młodzi rzadko myślimy o chorobie, a z tego co wiem ten rak dotyczy głównie młodych mężczyzn, mam rację?

Kuba - Rak jąder, co wielu mężczyzn szokuje, dotyka przede wszystkim młodych mężczyzn, to fakt. Główna grupa ryzyka to panowie między 14 a 35 rokiem życia. Niestety, jest to również jeden z tych nowotworów, które rozwijają się bardzo szybko, a nie są przy tym połączone wyraźnie z jakimiś czynnikami ryzyka. Rak prostaty z kolei dotyka panów nieco starszych, ale już po czterdziestce. Obecnie obserwujemy taką tendencję, że pojawia się u mężczyzn coraz młodszych i w tej chwili jest na drugim miejscu jeśli chodzi o śmiertelność wśród panów w Polsce – za rakiem płuc.

Krzysiek - Ok, mówimy o męskim nowotworze, a Wy bardzo często zwracacie się bezpośrednio do kobiet, dlaczego?

Kuba - Może wydać się to stereotypowe, że mężczyzna „generalnie” nie dba o swoje zdrowie a kobieta „generalnie” dba o zdrowie całej rodziny, ale statystyki nie kłamią. Na całym świecie za blisko 80% przypadków wykrycia męskich nowotworów – czy to jąder, czy to prostaty, odpowiadają panie. Panowie zwykle długo zwlekają z przyznaniem sami przed sobą, że coś może z ich zdrowiem być nie tak, a kobiety właśnie pilnują nas, żebyśmy się tematem zdrowia interesowali bardziej.

Krzysiek - Powiedz nam jeszcze jakie są najbardziej charakterystyczne objawy i jak często powinno się badać?

Kuba - Tak jak każdy mężczyzna może zbadać piersi swojej partnerki, tak każda kobieta może zbadać swojego partnera. Najlepiej robić to raz w miesiącu, po ciepłym prysznicu i szukać jakichkolwiek zmian – nawet tych niebolesnych. Wszelkie guzki, zgrubienia, płyn pod skórą – mogą być oznaką nowotworów. Na nawet najmniejsze zmiany trzeba reagować od razu, bo, jak wspominałem, te nowotwory rozwijają się niesamowicie szybko. Zawsze też powtarzam, że z czasem człowiek nabiera wprawy i zdecydowanie łatwiej wyczuć coś, czego kilka tygodni wcześniej jeszcze nie było.
Z nowotworami prostaty jest trochę inaczej. Po czterdziestce warto wysyłać co roku swojego partnera na badania krwi, w tym sprawdzanie poziomu PSA, antygenu, który wytwarza prostata. Warto także zwracać uwagę na częstość wizyt w łazience – nie tylko naszych partnerów, ale i ojców i dziadków. Jeśli bywają tam podejrzanie często, warto zorganizować wizytę u lekarza.

Krzysiek- Ok, zatem apelujemy do Pań badajcie jądra swoich partnerów i namawiajcie ich do robienia badań. Wcześnie wykryty rak jądra jest całkowicie wyleczalny,

Kochane Panie weźcie sprawy w swoje ręce i uratujcie swoich facetów.
Dzięki Kuba za rozmowę i do zobaczenia najpóźniej na następnym Ogólnopolskim Spotkaniu Kobiet.

 


Tagi: Movember rak jąder wąsy listopad samobadanie rak prostaty Moveber Polska

Wpisz wyszukiwaną frazę