Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

12.07.2017 | Zdrowie

Niebezpieczne ciepło

Kochani, wakacje w pełni, wyjeżdżamy na urlopy i cieszymy się wolnym beztroskim czasem, zapominając bardzo często, że upał i intensywne słońce mogą być dla nas śmiertelnym zagrożeniem. Dlatego szykując się do letniego wypoczynku, warto zabrać ze sobą odrobinę zdrowego rozsądku i pamiętać o niezbędnej ochronie przed słońcem i przegrzaniem organizmu.
Dziś na moim blogu o tym, jak bardzo niebezpieczne jest długotrwałe przebywanie w wysokich temperaturach i nasłonecznionych miejscach. Przeczytajcie o tym, czym jest udar cieplny, jak go rozpoznać i jak udzielić pierwszej pomocy, która może uratować komuś życie.

Kochani wakacje w pełni, wyjeżdżamy na urlopy i cieszymy się wolnym beztroskim czasem, zapominając bardzo często, że upał i intensywne słońce mogą być dla nas śmiertelnym zagrożeniem. Dlatego szykując się do letniego wypoczynku, warto zabrać ze sobą odrobinę zdrowego rozsądku i pamiętać o niezbędnej ochronie przed słońcem i przegrzaniem organizmu.

Dziś na moim blogu o tym, jak bardzo niebezpieczne jest długotrwałe przebywanie w wysokich temperaturach i nasłonecznionych miejscach. Przeczytajcie o tym, czym jest udar cieplny, jak go rozpoznać i jak udzielić pierwszej pomocy, która może uratować komuś życie.

Udar cieplny to bardzo poważny stan, zagrażający naszemu zdrowiu i w niektórych przypadkach kończący się nawet śmiercią. Dlatego nie należy lekceważyć żadnych nawet najmniejszych objawów, które mogłyby sygnalizować jego nadejście. Może do niego dojść w wyniku przegrzania, kiedy zbyt długo narażeni jesteśmy na wysokie temperatury w pomieszczeniach lub na zewnątrz, zwłaszcza jeśli powietrze jest wilgotne i ciężkie. Jego szczególnym rodzajem jest udar słoneczny, czyli przegrzanie do którego dochodzi w wyniku silnego nasłonecznienia. Jeśli długo przebywamy na słońcu, nie chroniąc przed nim naszej głowy i karku, musimy liczyć się z ryzykiem, na jakie wystawiamy nasz organizm. Bezpośrednie nasłonecznienie właśnie tych części ciała może powodować bardzo poważne konsekwencje i stać się również zagrożeniem życia.

Najpierw przegrzanie

Wszystko zaczyna się od przegrzania, do którego dochodzi np. podczas długiego przebywania w nagrzanych pomieszczeniach, samochodzie, na słonecznej plaży, w trakcie intensywnego wysiłku fizycznego w gorący dzień, niewłaściwego korzystania z sauny, a nawet w wyniku noszenia niedostosowanych do warunków atmosferycznych ubrań utrudniających swobodny przepływ powietrza. Niebezpiecznie robi się już, kiedy temperatura w cieniu zaczyna przekraczać 30⁰C a jeszcze gorzej jest, kiedy mamy do czynienia z wilgotną, duszną, „burzową” pogodą. Kiedy dochodzi do przegrzania, nasz organizm uruchamia reakcje obronne, starając się oddać jak najwięcej skumulowanego w nim ciepła na zewnątrz. Dlatego, gdy jest nam gorąco zaczynamy intensywnie się pocić - działa termoregulacja. Niestety wraz z upływem czasu zdolność naszego organizmu do ochładzania się zaczyna spadać, odwadniamy się, maleje aktywność gruczołów potowych i dochodzi do zaburzenia procesów termoregulacyjnych. Sytuację dodatkowo utrudnia wysoka wilgotność powietrza, która uniemożliwia odparowywanie potu z powierzchni skóry, zmniejszając efektywność mechanizmu schładzania.

Ostatnie ogniwo

Kiedy w wyniku przegrzania organizmu zaburzone zostaną procesy termoregulacyjne, temperatura głęboka osiąga 41⁰C dochodzi do groźnych zmian na poziomie komórkowym, wtedy czasu na właściwą reakcję jest już bardzo mało. Jeśli mamy do czynienia z udarem słonecznym dochodzi do przekrwienia opon mózgowych i mózgu, a nawet obrzęku i krwotoku.

Udar jest skutkiem długotrwałego przegrzania organizmu i występuje jako ostatni element jego reakcji na nadmiernie nagromadzone ciepło. Dlatego bardzo ważne jest rozpoczęcie schładzania organizmu od razu, kiedy rozpoznamy pierwsze objawy, tylko wtedy możliwe jest zatrzymanie destrukcyjnego działania ciepła, a także uratowanie życia chorego.

Czy to na pewno przemęczenie?

Jednym z pierwszych objawów przegrzania mogą być skurcze, dochodzi do nich w wyniku intensywnego pocenia się, postępującego odwodnienia i utraty elektrolitów. Bardzo często symptomy te wiążemy z przemęczeniem, zbyt dużą aktywnością fizyczną, a nawet nadmiernym stresem. Jeśli jednak takie dolegliwości pojawiają się w upalny dzień, mogą mieć bezpośredni związek właśnie z przegrzaniem organizmu. Wtedy konieczne jest jego nawodnienie i uzupełnienie utraconych elektrolitów. Pamiętajcie, jeśli jednak skurcze nie ustępują w ciągu godziny, należy skorzystać z pomocy lekarskiej, gdyż sprawa może być już o wiele bardziej poważna.

A może to nie zatrucie?

Jesteśmy osłabieni, kręci nam się w głowie, mamy nudności i wymioty, zaburzenie widzenia, szybki i płytki oddech, intensywnie się pocimy, wzrasta temperatura ciała, nasza skóra robi się czerwona a w ciężkich przypadkach blada, zdarzają się zaburzenia mowy, a nawet omdlenia. Takie objawy bardzo często wiążemy z zatruciem pokarmowym i występującym wraz z nim osłabieniem, o które zresztą latem wcale nie tak trudno. Warto jednak wiedzieć, że tak właśnie nasz organizm sygnalizuje nam przegrzanie i jest to już kolejny jego etap. Jeśli teraz nie udzielimy pomocy sobie lub osobie w naszym otoczeniu, kolejnym etapem może być już zagrażający życiu udar.

Jak rozpoznać udar?

Udar cieplny, podobnie jak słoneczny objawia się wysoką temperaturą ciała przekraczająca 40⁰C, nadal mamy do czynienia z zawrotami głowy, silnym bólem, wymiotami i mdłościami. Dochodzą do tego jednak objawy ze strony układu nerwowego i sercowo-naczyniowego chory jest wyraźnie „splątany”, mogą pojawić się drgawki, zaburzenia świadomości, problemy z koordynacją ruchową, halucynacje, przyspieszony i nierówny puls oraz utrata przytomności. Bardzo często chory przestaje się pocić, dlatego jego skóra jest sucha i gorąca. Objawy udaru słonecznego mogą pojawić się nawet kilka godzin po przegrzaniu spowodowanym nadmiernym nasłonecznieniem i stopniowo zaczynają narastać. Udar cieplny może zacząć się nagle i od razu bardzo ostro, choć najczęściej można zauważyć, że się zbliża.

Kiedy ryzyko wzrasta?

Oczywiście największym ryzykiem wystąpienia udaru cieplnego obarczone są osoby starsze, u których wraz z wiekiem zdolność termoregulacji spada oraz niemowlęta i małe dzieci, u których system ten nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Zagrożenie wzrasta również u osób otyłych i chorych np. zmagających się z cukrzycą, niewydolnością nerek, nadczynnością tarczycy, astmą, chorobami serca oraz przyjmujących niektóre leki np.: moczopędne, przeciwalergiczne, beta-blokery, niektóre leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych, część preparatów stosowanych w trakcie leczenia choroby Parkinsona, astmy, bezsenności czy zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Nie oznacza to jednak, że ryzyko udaru nie występuje wśród osób młodych i zdrowych, wręcz przeciwnie to właśnie one najczęściej narażone są na udar cieplny wstępujący w wyniku przegrzania podczas intensywnej aktywności fizycznej.

Zimny drink… pozorne ochłodzenie

Zimny drink czy cieszące się powodzeniem w upalne dni chłodne piwko to niestety tylko pozorne i krótkotrwałe ochłodzenie organizmu. Spożywanie takich napojów, kiedy temperatury na dworze są naprawdę wysokie, może być naprawdę niebezpieczne i zwiększać ryzyko wstąpienia udaru. Alkohol przyspiesza utratę wody z organizmu i powoduje, że wzrasta ciśnienie krwi, co z kolei sprawia, że podwyższa się temperatura ciała i w połączeniu z letnim upałem jest dla nas realnym zagrożeniem.

Potrzebna pomoc

Jeśli zauważymy u siebie lub kogoś w naszym otoczeniu objawy, które mogą sugerować niebezpieczne przegrzanie, lub udar pamiętajcie aby znaleźć takiej osobie zacienione, chłodne miejsce. Następnym krokiem jest oczywiście schładzanie organizmu, koniecznie poluzujmy lub zdejmijmy część ubrań i zastosujmy chłodne okłady na głowę, kark, pachy i pachwiny. Pamiętajmy również o nawadnianiu (oczywiście, jeśli taka osoba jest przytomna), najlepiej niech będzie to chłodna woda. Podawane napoje i kompresy nie mogą być zbyt zimne, żeby nie spowodować szoku termicznego, który pogorszy sytuację.
Osobę przytomną najlepiej umieścić w pozycji półsiedzącej, nieprzytomną w tzw. pozycji bocznej ustalonej. Bardzo ważne jest również stałe kontrolowanie temperatury ciała i oddechu. Jeżeli chory przestanie oddychać, natychmiast należy wykonać sztuczne oddychanie. W każdym przypadku bezwzględnie wezwijcie lekarza, nawet jeśli wydaje Wam się, że stan chorego jest dobry i nie pogarsza się, warto skorzystać z fachowej pomocy i rady. Do przyjazdu lekarza nie podawajcie choremu na własną rękę żadnych leków przeciwbólowych i obniżających gorączkę. Nie przyniosą one oczekiwanego efektu i mogę niestety przynieść więcej szkody niż pożytku.


Kochani Pamiętajcie, aby uniknąć udaru, trzeba rozsądnie korzystać ze słońca, pamiętać o ochronnym nakryciu głowy, a aktywność fizyczną planować na najchłodniejszą porę dnia. Osoby starsze, niemowlęta, małe dzieci i chorzy w czasie największych upałów najlepiej niech zostaną w domu. Pamiętacie również o nawadnianiu, picie odpowiedniej ilości wody pomoże Waszemu organizmowi przetrwać gorące dni.


Tagi: udar cieplny wysoka temperatura słońce przegrzanie gorąco

Wpisz wyszukiwaną frazę