Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

02.10.2017 | Uroda

Zadbaj o skórę po lecie

Większość z nas bardzo lubi lato, lubimy kiedy rozpieszcza nas ciepły letni wiatr i z przyjemnością wystawiamy nasze buzie do słońca, kiedy jednak lato się kończy bilans tego, co zostawiło na naszej skórze, już nas tak bardzo nie cieszy. Niestety moi kochani, słońce, piasek i woda (często słona lub chlorowana), a nawet ten przyjemny letni wiaterek sprawiają, że nasza skóra staje się sucha i podrażniona. Dlatego, kiedy lato się kończy, koniecznie trzeba zadbać o jej regenerację.

Latem, bardziej niż w ciągu innych pór roku nasza skóra narażona jest na działanie promieniowania UV, nie sprzyja jej również wiatr, słona i chlorowana woda oraz częste przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Wszystkie te czynniki niszczą jej naturalną barierę hydrolipidową, co sprawia, że woda znacznie szybciej z niej odparowuje. Skóra staje się sucha, nieprzyjemnie nas ciągnie, piecze, pęka i zaczyna się łuszczyć. To właśnie teraz uwidaczniają się na niej również drobne zmarszczki, których wcześniej nie zauważaliśmy, a te które są z nami już od jakiegoś czasu stają się głębsze i wyraźniejsze. Na tym jednak nie koniec niechcianą pamiątką po wakacjach są również przebarwienia oraz rozszerzone naczynka, o których już Wam pisałem.

Dlaczego tak się dzieje?

Zdrowa, odpowiednio nawilżona skóra jest miękka i elastyczna, decyduje o tym między innymi zawartość wody w zewnętrznej warstwie naskórka oraz prawidłowe funkcjonowanie bariery lipidowej, która chroni przed jej utratą. Jeśli nasza skóra jest odpowiednio nawodniona, w warstwie rogowej jest około 10-13% wody, znajdującej się w skórze, wtedy wszystkie procesy zachodzą w niej prawidłowo. Niestety jednak działanie niektórych czynników zewnętrznych prowadzi do znacznej utraty wody, zaburza procesy odnowy naskórka oraz funkcjonowanie fibroblastów – komórek odpowiedzialnych za produkcję elastyny i kolagenu. To dlatego nasza skóra staje się sucha, matowa, traci swą jędrność i zaczyna się marszczyć. Problemem są również wyraźnie osłabione i pozbawione elastyczności naczynka, które rozszerzają się, przez co na naszej skórze uwidaczniają się tzw. pajączki. Sucha skóra traci również odporność, pozbawiona ochrony o wiele bardziej narażona jest na infekcje, podrażnienia i alergie.

Oto kilka rad, które z pewnością pomogą Wam zadbać o skórę po lecie

1. Z tego należy zrezygnować

Zacznijmy może od tego, czego nie powinniście robić. Przede wszystkim należy zrezygnować z kosmetyków, które zawierają podrażniające skórę substancje. W żadnym wypadku nie powinno się do mycia używać mydła, zrezygnujcie też z kosmetyków zawierających barwniki, substancje zapachowe, alkohol oraz wysuszające delikatną skórę substancje powierzchniowo czynne (SLS). Pamiętajcie również o tym, że stan Waszej skóry pogarszają kąpiele i prysznice w gorącej wodzie, uszkadzacie w ten sposób jej warstwę ochronną, co sprawia że szybciej odparowuje z niej woda i w efekcie staje się sucha i podrażniona. Starajcie się używać kosmetyków jak najbardziej naturalnych, przeznaczonych do delikatnej, suchej skóry, które zadbają o jej odpowiednie nawilżenie i pomogą odbudować zniszczoną warstwę ochronną.


2. Złuszczamy martwy naskórek

Od tego tak naprawdę powinniśmy zacząć, musimy dokładnie oczyścić naszą skórę i pozbyć się nie tylko martwego naskórka, ale również pozostałości sebum, kurzu i brudu. Złuszczanie wspomoże również naszą walkę z przebarwieniami, które jak już wcześniej pisałem, są również bardzo często pamiątką po lecie. Pamiętajcie aby wybierając peeling dostosować go do rodzaju i stanu Waszej skóry. Jeśli jest bardzo sucha, delikatna i podrażniona zastosujcie peeling enzymatyczny, który zamiast drobinek ściernych zawiera naturalne enzymy roślinne lub kompleks enzymatycznych białek ze ścian komórkowych drożdży, które zamiast ścierać rozpuszczają i usuwają zanieczyszczenia z naszej skóry.

Osoby, które mają skórę tłustą, ze skłonnością do zmian trądzikowych i zaskórników, mogą zastosować peeling mechaniczny (ziarnisty). W przypadku cery tłustej, mieszanej i normalnej bardzo dobrze sprawdza się również peeling typu peel off, kosmetyk o żelowej konsystencji, który rozprowadzamy na skórze i pozostawiamy do wyschnięcia, a następnie go z niej zdejmujemy. Peeling oczyści skórę, odblokuje pory, pobudzi procesy regeneracyjne, wyreguluje pracę gruczołów łojowych, pomoże w walce z przebarwieniami posłonecznymi oraz przygotuje ją na przyjęcie substancji nawilżających i odżywczych. Pamiętajcie jednak o tym, że aby peeling spełniał dobrze swoją funkcję, powinien być wykonywany systematycznie, nie częściej jednak niż 1-2 razy w tygodniu w przypadku cery suchej i normalnej oraz 2-3 w tygodniu w przypadku cery tłustej. Zbyt częste stosowanie peelingów nie tylko nie poprawi stanu Waszej skóry, ale może go znacznie pogorszyć, powodując podrażnienia i uszkodzenia. Peeling możecie przygotować również sami w domu, ziarnisty np. z miodu i cukru, czy drobno zmielonej pestki awokado, lub enzymatyczny ze zmiksowanego ananasa lub papai z dodatkiem miodu.

 

3. Uzupełniamy braki

Nasza skóra po lecie najbardziej potrzebuje nawilżenia, jest sucha i podrażniona dlatego musimy zadbać o to, aby uzupełnić powstałe braki wody, odbudować uszkodzoną warstwę ochronną, pobudzić procesy regeneracyjne i porządnie ja odżywić. Odłóżcie więc na bok letnie kremy i balsamy o lekkiej konsystencji i zastąpcie je kosmetykami nieco gęstszymi. Wyposażcie się też w intensywnie nawilżające maseczki i serum, które dostarczą Waszej skórze porządną dawkę antyoksydantów, dzięki którym zniwelujecie działanie wolnych rodników. Wybierajcie kremy, które zawierają w swoim składzie wiążący wodę kwas hialuronowy lub mocznik oraz zapobiegające jej odparowywaniu oleje roślinne np. migdałowy, z awokado, jojoba czy wiesiołkowy, ceramidy, cholesterol, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminy np. zapobiegająca fotostarzeniu się skóry witaminę E, rozjaśniającą, poprawiającą stan naczyń krwionośnych witaminę C i łagodząca podrażnienia witaminę B5. W pielęgnacji wysuszonej po lecie skóry bardzo dobrze sprawdzają się maseczki, które z łatwością sami przygotujecie w domu. Niezawodnym i bardzo prostym kosmetykiem jest maseczka z awokado, miodu i jogurtu. Wystarczy dojrzały owoc awokado obrać ze skórki, wydobyć z niego pestkę (pamiętajcie, żeby jej nie wyrzucać, to bardzo bogate źródło antyoksydantów, wysuszcie ją na słońcu, zetrzyjcie i stosujcie jako dodatek do kanapek i sałatek), rozgnieść widelcem i połączyć z miodem (2 łyżki) i gęstym jogurtem (2 łyżki). Dobre działanie łagodzące i nawilżające ma również maseczka z płatków owsianych - 4 łyżki płatków owsianych zalejcie niewielką ilością mleka i gotujcie aż powstanie z nich gęsta papka, kiedy ostygnie, dodajcie miód (2 łyżki) i dokładnie wymieszajcie.


Kochani pamiętajcie, że pielęgnacja zawsze musi być poparta odpowiednio zbilansowaną dietą i właściwym nawadnianiem organizmu, tylko wtedy zadbacie o Wasze ciało kompleksowo i wyraźnie poprawicie stan Waszej skóry. Nie zapominajcie również o ochronie przeciwsłonecznej, to że lato dobiegło końca, nie oznacza wcale że promienie słoneczne przestały docierać do naszej skóry . Dlatego starajcie się pamiętać o właściwej ochronie Waszej przez cały rok.


Tagi: lato jesień pielęgnacja złuszczanie nawilżanie

Wpisz wyszukiwaną frazę