Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

08.06.2016 | Zmysly

Płacz, nie krępuj się!

Ile razy zdarzyło Ci się płakać? Jak często powody płaczu były skrajnie różne? Ze smutku... ze złości, z radości, z bezsilności... ze wzruszenia, z cierpienia... i kiedy kroiłaś cebulę.

Ile razy zdarzyło Ci się płakać? Jak często powody płaczu były skrajnie różne? Ze smutku... ze złości, z radości, z bezsilności... ze wzruszenia, z cierpienia... i kiedy kroiłaś cebulę.

Możemy śmiało stwierdzić, ze istnieją trzy powody do płaczu:

  • nawilżenie oka
  • reakcja odruchowa na substancję zapachową, np. podczas krojenia cebuli
  • reakcja na pojawienie się silnych emocji

Jak to się właściwie dzieje, ze płaczemy i czym są łzy?

Łza jest substancją składającą się z wody i chlorku sodu i białka. Jak wszystko w naszym organizmie posiada określone funkcje.

Po pierwsze ma chronić oko przed bakteriami i zanieczyszczeniami. Po drugie daje nam emocjonalne oczyszczenie, kiedy odczuwamy zbyt silne emocje. To wspaniałe poczucie ulgi, w momencie kiedy płaczemy jest ściśle powiązane ze spadkiem poziomu adrenaliny, która pojawia się na skutek silnego stresu.

Co ciekawe skład łzy, która zostaje uroniona w odruchu na silną substancję zapachową, różni się od łzy, która pojawia się w trakcie przeżywania silnych emocji.

W wielu różnych sytuacjach, kiedy poczujemy coś bardzo intensywnego, nasze ciało zaczyna reagować. Mózg otrzymuje sygnał, następuje szybkie przejście aktywności z sytemu współczulego do przywspółczulnego.

Przypomina mi się tu historia pacjentki, która przeżywała bardzo stresującą sytuację w pracy, miała wysokie stanowisko, musiała pokazywać swoim podwładnym, że jest silna. Kiedy wracała do domu miała rytuał. Po zaparkowaniu samochodu siedziała w nim jeszcze przez 10 minut i płakała. Dopiero po tym czasie mogła wejść do domu i z silnej bizneswoman stać się żoną i mamą.

Łzy często postrzegane są jako coś złego, kojarzone ze słabością, dlatego tak wiele osób chce je ukryć. Z drugiej strony łzy powodują zacieśnianie więzi społecznych, są sygnałem dla otoczenia, ze coś się z nami dzieje.

Pomyśl przez chwilę jak Ty reagujesz, gdy widzisz czyjeś łzy i jak reagują ludzie, kiedy widzą płacz u Ciebie.

Myślę sobie również o programie Dr Krzysztofa Gojdź. Ile tam pojawia się łez. Pacjentki przeżywają pełen wachlarz emocji począwszy od wstydu, lęku przed oceną, lęku przed zmianą, lęku przed bólem, nadzieją na zmianę, aż po szczęście w końcowej fazie.

Płacz jest naturalną reakcją organizmu na naszą interpretację wydarzeń. Jeśli uważasz, że jesteś zbyt wrażliwa, zbyt często reagujesz płaczem, możesz pracować nad nieco innym postrzeganiem niektórych wydarzeń, nie brać ich tak bardzo do siebie. Kobiety płaczą o wiele razy częściej niż mężczyźni. Za ten brak równowagi odpowiedzialny jest progesrteron u kobiet i testosteron u mężczyzn. Oczywiście nie wolno generalizować, bo zdarzają się kobiety wyjątkowo twarde i mężczyźni bardzo wrażliwi.

Zdarza się również, ze w moim gabinecie pojawiają się pacjenci, którzy bardzo dawno nie płakali z powodu zablokowania odczuwania emocji. Sytuacje w których się znajdują są na tyle zagrażające, że włącza się mechanizm obronny w postaci odcięcia od odczuwanych emocji. Wtedy często w trakcie terapii pierwszym etapem uwolnienia emocji jest płacz.

Płacz ma przywracać stan równowagi emocjonalnej, zarówno, kiedy odczuwamy smutek jak i kiedy czujemy ogromny przypływ szczęścia. Potraktujmy go jak sygnał płynący z naszego organizmu, przyjrzyjmy się okolicznościom, w których się pojawił i zobaczmy jak szybko zniknie pozostawiając po sobie błogie uczucie ulgi.





Psycholog, Magdalena Chorzewska


Tagi: płacz złość bezsilność reakcja organizmu mechanizm obronny

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę