Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

29.03.2018 | Styl życia

Żyj fantastycznie, żyj holistycznie

Ostatnio coraz częściej  lekarze, artyści oraz osoby rozpoznawalne mówią o swoim najnowszym odkryciu. Jest to holistyczne podejście do życia i w ogóle do świata. Świetnie! Tylko co to tak naprawdę oznacza?

Najpierw mini-zagadka. Czy wiecie, co łączy Jennifer Aniston z Oprah Winfrey, Richardem Gere’m oraz Madonną?

Ni mniej, ni więcej, tylko holistyczne podejście do życia. Jeśli słowo może zrobić zawrotną karierę, to właśnie tak się dzieje w tym przypadku. Zaczęło się od celebrytów i gwiazd właśnie, które z coraz większą dumą oznajmiają w różnych wywiadach, że oto żyją i leczą się w sposób holistyczny. Amerykańskie media piszą wręcz o „praktykowaniu” holistycznego życia, niczym o jakiejś niezwykłej religii bądź filozofii.

Detoks ciała i duszy

 twarz kobiety

Świat się zmienia w sposób coraz bardziej gwałtowny. Nasze podejście do życia oraz organizmu również podlega przeobrażeniom. Kiedyś wielkie gwiazdy to był jeden wielki "rock'n'roll": używki, ekscesy, liczne rozstania i porażki, niezdrowy tryb życia.

A dzisiaj? Największe sławy Hollywood bez skrępowania wyznają, że: „uprawiają jogę, regularnie chodzą do sauny i medytują, podążając wspaniałą ścieżką wellness”, jak mówi aktorka Jennifer Aniston.  Jej starsza koleżanka, gwiazda talk- show Oprah Winfrey, od 2009 roku promuje alternatywne metody lecznicze w swoich programach. Nie zawsze lekarstwa są jedynym i odpowiednim remedium, przekonuje Oprah. Trzeba jeszcze zadbać o psychikę. Ona nie kryje, że używa tego typu metod po to, aby zrzucić zbędne kilogramy i być w lepszej formie.  Z kolei aktor Richard Gere wyciszył się, stał się praktykującym buddystą, regularnie medytuje i przeszedł na dietę wegetariańską.  

W Polsce od kilku sezonów trwa wielki boom na życie fit: diety, odchudzanie, treningi na siłowni, zajęcia fitness, bieganie w każdym możliwym miejscu. A do tego relaks, medytacje, detoks dla ciała i duszy. To już nie dziwi, to imponuje i staje się naszym zdrowym „nałogiem”.

I oto zbliżamy się do definicji holistycznego sposobu życia. Coś dla ciała, coś dla ducha, najprościej mówiąc. Po grecku holos znaczy „ całość”. I jest to słowo- klucz do tego, aby zrozumieć, że nie ma sensu oddzielać naszego ciała od psychiki. I odwrotnie.

Holistyczny jest cały świat

 holistyczny świat

„Aby leczyć ciało ludzkie, konieczna jest wiedza o całości zjawisk” - mawiał Hipokrates, grecki lekarz, obdarzony zaszczytnym tytułem „ojca medycyny”.

A teraz hit: to było prawie 2,5 tysiąca lat temu! Ten wybitny myśliciel już wtedy odkrył, że ciało oraz psychika to nie są dwa odrębne byty, które nie mają ze sobą wiele wspólnego. Przeciwnie, one wpływają na siebie w sposób niezwykle trwały i silny. Nie należy zatem o tym zapominać, szczególnie zaś w procesie leczenia.

Dla wielu osób definicja „holizmu” jest odkryciem. Przecież w mediach światowych dyskutuje się o niej od maksymalnie kilkunastu lat. U nas- pewnie od kilku.

A jednak  pojęcie „holizmu” wprowadził Jan Smuts, południowoafrykański filozof oraz polityk, który żył i tworzył w I połowie XX wieku. Jego legendarna już książka nosi tytuł „Holism and Evolution” (została wydana w 1926 r.). Dowodził w niej, że wszelkie zjawiska tworzą całość, układ, podlegający konkretnym zasadom i prawidłowościom. Nie można ich rozdzielać, nie można ich oceniać w sposób składowy. Zawsze należy patrzeć szerzej.

Tak bowiem zbudowany jest w ogóle świat, a nie tylko Ty, drogi czytelniku, czy ja, czy nasze organizmy.

 

Od diagnozy do leczenia

 Od diagnozy do leczenia

Na szczęście lekarze coraz częściej traktują pacjentów holistycznie. Specjaliści z „Holistic Clinic” (zwróćcie uwagę na nazwę kliniki!) od samego początku istnienia tego miejsca wiedzą, że nie powinno się oddzielić psychiki od ciała: ani w diagnozowaniu problemu, ani w opracowaniu metod leczenia, ani w sposobach radzenia sobie z danym przypadkiem. Każdy pacjent jest tutaj traktowany „holistycznie”, całościowo.

Świadomi lekarze próbują dowiedzieć się i zrozumieć, dlaczego ktoś zapadł na taką, a nie inną chorobę. Czy banalne przeziębienie, regularnie nawracające, jest faktycznie dowodem jedynie na to, że ktoś się zbyt lekko ubiera? A może jego organizm jest osłabiony negatywnymi myślami, stresami, niepokojem o bliskich, trudnościami w pracy, a nawet mobbingiem? Może w ten sposób ciało daje znak, że cierpi psychika? Bo w istocie tak się czasami dzieje! Nie na darmo mówi się o chorobach, że w dużej mierze one są „psychosomatyczne” (psyche- psychika i soma- ciało, mówiąc bardzo ogólnie).

Medycyna holistyczna opiera się na tezie, że poszczególne sfery życia człowieka stanowią całość. Czyli nie tylko ciało i umysł, ale także emocje i dusza są jednością. Nie wystarczy więc skupić się na objawach, ale trzeba dotrzeć do prawdziwego źródła przyczyny. Ważne jest również podejście pacjenta, który nie powinien być tylko i wyłącznie pacjentem. Wspaniale, gdyby był zaangażowany w proces zdrowienia, leczenia, pracy nad sobą!

Aby problem nie wrócił

Ważna sprawa: specjaliści od holistycznego podejścia do życia i leczenia wierzą głęboko, że samo usunięcie choroby jej nie wyleczy. Bo problem może powrócić, jeśli nie wkrótce, to w dalekiej przyszłości. Czasem nawet w jeszcze trudniejszej i bardziej skomplikowanej postaci. Warto przemyśleć i przeanalizować swoje życie pod tym kątem.

Wiele infekcji czy nieprawidłowości są efektem złego stylu życia, zaniedbania ciała i psychiki. Po prostu… Pamiętajmy o dobrodziejstwie psychoterapii, na której można  przepracować swoje problemy, traumy z przeszłości. W wielu przypadkach osoby, które pozbyły się emocjonalnego ciężaru i postanowiły żyć w sposób kompletny, nagle zaczęły zdrowieć.

Czas na kolejne istotne słowo: równowaga. Pod warunkiem, że ta osiągnięta na wszystkich poziomach życia. To ona stanowi podstawę zdrowia, satysfakcji i radości. Każde zaburzenie- czyli np. rozwód, choroba bliskich, wypadek, nagła zmiana miejsca zamieszkania czy pracy- tę równowagę burzy, nadweręża. Pewnych spraw nie zmienimy, nie mamy na nie wpływu. Ale zróbmy wszystko, aby tę naszą równowagę przywrócić. Ona jest jak przyjaciółka, która pomoże mierzyć się nam z każdą trudnością.

 

Na koniec ważna wiadomość.

Chcecie żyć holistycznie? Myślcie pozytywnie!
Ustaliliśmy już, że przyczyną chorób czy niepowodzeń są czynniki zarówno emocjonalne, jak i psychiczne. Tymczasem udowodniono, że jasne, pozytywne, dobre myśli uzdrawiają nasz organizm. Pamiętajcie o tym: wiosną z dobrą energią będzie nam wszystkim o wiele łatwiej.

żyj holistycznie

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę