Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

10.04.2018 | Uroda

Ratunku, mam problem!

TYGRYSIE PASKI

Obalamy mity: rozstępy wcale nie są tylko dolegliwością kobiet, które szybko przytyły, schudły lub urodziły dziecko. Mierzą się z nimi także nastolatki oraz fani ostrych treningów, budujący muskulaturę. Jak zwalczyć rozstępy?

Myśleliście, że rozstępy dotykają tylko zwykłych ludzi, mających problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi i zbyt często jadających fast foody? Otóż nie.
Z charakterystycznymi równoległymi kreskami na skórze walczą najpiękniejsze przedstawicielki show-biznesu, modelki i aktorki o idealnych figurach! „Pokochaj tygrysie paski"- apelują coraz częściej media amerykańskie, publikując fotografie podziwianych i pożądanych idolek. W ten sposób właśnie dowiadujemy się, że nawet zachwycająca Beyonce ma rozstępy na górnych partiach ud, zaś Lady Gaga - na dekolcie, tuż nad piersiami. Mimo to skandalizująca wokalistka nie przestała nosić wydekoltowanych sukni i marynarek. Szczuplutka Katie Holmes nabawiła się rozstępów na brzuchu, jeszcze w ciąży. I też wcale się z tym nie kryje.

Co to są rozstępy?

Większość osób używa słowa „rozstępy" zamiennie z „cellulitisem". Błąd.
Rozstępy powstają w wyniku zmian hormonalnych, jednak w dużej mierze uaktywniają się poprzez czynniki mechaniczne. Spowodowane są gwałtownymi wahaniami masy ciała w obie strony, czyli i tyciem, i chudnięciem. A dlaczego tak się dzieje? To proste. W wyniku nagłej zmiany objętości naskórek traci tzw. „ciągłość" i elastyczność. Na ciele powstają znane wszystkim ciemnoczerwone linie, zazwyczaj o szerokości kilku milimetrów i długości kilku centymetrów. Z biegiem czasu bledną i mogą przypominać blizny.

A gdzie rozstępy się lubią pojawiać?

Niestety, w widocznych miejscach na ciele. Na udach, brzuchu, pośladkach, piersiach, ramionach, a nawet na plecach oraz barkach.

Rozstępy to problem zdecydowanej większości pań i coraz częściej także panów. Zwykle atakują brzuchy ciężarnych, choć równie często mężczyzn, którzy zbyt ostro trenują na siłowni, bo chcą pilnie zbudować masę mięśniową. Przyczyną rozstępów, zdaniem niektórych ekspertów, są także geny (a więc dziedziczymy tę skłonność po rodzicach).
Cellulit z kolei jest spowodowany zmianami hormonalnymi (najczęściej zwiększoną produkcją żeńskich hormonów, estrogenów). Pojawia się u kobiet w czasie dojrzewania, w ciąży, a także podczas przyjmowania leków hormonalnych, w tym antykoncepcji. W obu przypadkach (i rozstępów, i cellulitu) problemem jest niezdrowy sposób odżywiania, znikoma aktywność fizyczna oraz nadwaga.

Zmiany, zmiany

Rozstępy dotyczą już naprawdę zdecydowanej większości z nas (i to obu płci, jak ustaliliśmy wcześniej), więc zaczęliśmy się z nimi powoli oswajać.
Warto wspomnieć o amerykańskiej marce z Indianopolis, czyli Swimsuit For All, która zrobiła krok milowy w tej sprawie. Szefowie firmy produkującej kostiumy plażowe postawili sobie za cel pokazywanie prawdy. To dlatego zakazali używać w swoich reklamach Photoshopa. Na dodatek zapraszają do swoich kampanii modelki plus size. W jednej z ostatnich widzimy bardzo krągłą brunetkę, Denis Bidot, w kostiumie kąpielowym. Na jej ciele widać nie tylko fałdki, ale i rozstępy. I nie jest to żadne przeoczenie grafików!
Z kolei australijska modelka o spektakularnej urodzie, Robyn Lawley, przed dwoma laty urodziła córkę. Potem odważnie zaprezentowała na swoim Instagramie ciało po ciąży, w tym oczywiście widoczne rozstępy. „Pieprzcie je, nie przejmujcie się, bądźcie dumne!- napisała modelka do użytkowniczek, które nie akceptują tego typu niedoskonałości.- Do każdej kobiety, która nie czuje się dobrze w swoim ciele, szczególnie po urodzeniu dziecka: jesteś wojownikiem! To w twoim wnętrzu powstaje nowe życie"...
U nas też idą zmiany. Jedna z najbardziej znanych instruktorek fitness opublikowała zdjęcie, na którym widać jej rozstępy (choć ma idealną figurę i odżywia się bardzo dobrze). Jedna z internautek napisała w komentarzu: „Och, pocieszenie dla wielu kobiet, że nawet ikona polskiego fitnessu ma rozstępy! Chyba że mnie oczy mylą? Ale z tego, co pamiętam, w jednym z wywiadów mówiłaś, że je masz?". „Dobrze widzisz, mam rozstępy- odpowiedziała idolka w publicznym wpisie.- Mam też bliznę na brzuchu po wyrostku. Kiedyś mi przeszkadzały, dzisiaj je akceptuję i lubię".
I świetnie. Akceptacja to podstawa.
Co nie oznacza, że nie możemy próbować z rozstępami powalczyć!

Jak pokonać rozstępy?

Zarówno rozstępy, jak i cellulit łączy to, że wcale niełatwo jest je usunąć.
W obu przypadkach warto pomyśleć przede wszystkim o zmianie diety, co daje nam przy okazji nadzieję, że przypadłość nie będzie się wzmagać.
Co do rozstępów: można zacząć stosować kosmetyki pielęgnacyjne, które mają w składnikach kolagen. Ale nie oszukujmy się. Nie przyniesie to raczej spektakularnych efektów, choć na pewno zadziała profilaktycznie i wspomagająco. Świetnym rozwiązaniem jest małoinwazyjny zabieg, wykonywany w Holistic Clinic, zwany karboksyterapią, który pobudza naturalne procesy regeneracyjne skóry. Polega on na kontrolowanym podaniu dwutlenku węgla pod skórę, za pomocą cienkiej igły. Dwutlenek węgla działa dobroczynnie: przyspiesza przepływ krwi, a także rozbija nagromadzony tłuszcz. Trzeba wiedzieć, że skóra reaguje na ten proces reakcją zapalną, ale to pozwala jej na produkowanie tzw. nowego kolagenu. Po serii zabiegów nasze ciało jest jędrne, sprężyste i pozbawione rozstępów.

 

Przeczytaj więcej o zabiegu Karboksyterapii >>

Godna polecenia jest laseroterapia technologią Sciton, dzięki której usunięcie nie tylko rozstępy, ale również przebarwienia oraz blizny. Słowo wyjaśnienia. Laser Sciton to teraz jeden z najnowocześniejszych i najbardziej skutecznych sposobów walki z defektami skóry. Dzięki technologii pozwala aplikującemu go lekarzowi kontrolować w pełni wiązkę światła podczas zabiegu. Światło lasera pobudza jednocześnie komórki naszej skóry do produkcji nowych porcji kolagenu. Efekt widać już po jednym zabiegu.

 

Przeczytaj więcej o zabiegu Laseroterapii >>

Redukujemy wagę i kłopot

Do Holistic Clinic coraz częściej trafiają nastolatki, które mają problem z rozstępami. Przyprowadzają je często matki, też mierzące się z tego typu kłopotem.
Pamiętajcie, w skutecznym leczeniu najważniejszy jest pierwszy rok od pojawienia się rozstępów. Jeśli wciąż jeszcze są czerwone (a nie białe), możemy zredukować je aż do 90 procent! Im dłużej będziecie czekać, tym ciężej będzie nam, lekarzom, z nimi walczyć. Rozstępy przekształcają się potem w blizny, a to już większe wyzwanie.
Kobietom w ciąży, ale i trenującym ostro sportowcom, radzimy zapobiegawczo smarować narażone na rozstępy miejsca (brzuch, ramiona, uda) natłuszczającą oliwką, kilka razy dziennie. Ale nie dajcie sobie wmówić, że same kosmetyki są w stanie zlikwidować ów problem. W przypadku dużych rozstępów bez lasera się nie obejdzie.
Pamiętajcie o profilaktyce. Unikajcie gwałtownych wahań wagi ciała. Jeśli chcecie schudnąć, to super, ale nie pozbywajcie się kilkunastu kilogramów w miesiąc. To pułapka. Najlepiej zachować rozsądne i zdrowe tempo chudnięcia, czyli ok. 1kg tygodniowo. Nie zapominajcie przy tym o dobroczynnym działaniu aktywności fizycznej oraz masaży ciała.

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę