RedakcjaRedakcja

11.05.2018 | Zdrowie

Szybki powrót do normy!

Gdy funkcjonowanie stref intymnych jest przyczyną kompleksów, warto skorzystać z zabiegów ginekologii estetycznej. Nowoczesna medycyna oferuje sprawdzone metody i nowoczesne zabiegi, które pomogą zlikwidować wiele dolegliwości, także przywrócą kontrolę nad czynnościami fizjologicznymi.

Do niedawna uznawano, że wysiłkowe nietrzymanie moczu jest naturalną konsekwencją przebytej ciąży i porodu czy po prostu pojawia się wraz z wiekiem.
A z poczuciem dyskomfortu, które jemu towarzyszy, po prostu trzeba się pogodzić. Nic bardziej mylnego!

Nie jesteś sama

Szacuje się, że problem wysiłkowego nietrzymania moczu dotyka co 7 kobiety po 20 roku życia i nawet co drugą po okresie menopauzy. Boryka się z nim nawet 3 miliony Polek! Choć dolegliwość ta jest tak powszechna, panie często ukrywają ją nawet przed swoim lekarzem. Zupełnie niepotrzebnie, bo chorobę tę (tak jak wiele innych) można leczyć. Specjaliści mają bowiem do zaoferowania wiele metod od prostych ćwiczeń i zabiegów rehabilitacyjnych czy farmakoterapii, przez małoinwazyjne terapie takie jak zabiegi laserem lub ostrzyknięcie pęcherza toksyną botulinową, aż po zabiegi operacyjne polegające na chirurgicznej implantacji syntetycznej taśmy pod cewkę moczową.

Własne obserwacje

„Wysiłkowe nietrzymanie moczu jest następstwem osłabienia mięśni dna macicy czyli mięśni Kegla. Skutkiem tego jest zmiana nachylenia kąta cewki moczowej. Sprzyja to odruchowemu popuszczaniu moczu podczas np. kichania lub kaszlu oraz w czasie wysiłku takiego jak np. podskoki, bieganie, skłony czy dźwiganie." – tłumaczy dr n. med. Barbara Blicharczyk, specjalista ginekologii i położnictwa, Holistic Clinic. Do pojawienia się takich dolegliwości przyczyniają się m.in. przebyty poród, upływający czas, otyłość, częste zaparcia oraz zakażenia dróg moczowych. Dolegliwość ta może mieć różne nasilenie – małe, średnie, duże (od „gubienia" kropli moczu po wręcz całkowite opróżnienie pęcherza). Z czasem problem może się potęgować. Częste zmiany bielizny w ciągu jednego dnia spowodowane poczuciem wilgoci czy nieprzyjemnym zapachem albo konieczność noszenia wkładek powinny być sygnałem, by wybrać się po poradę do ginekologa. Warto działać, gdy tylko pojawiły się objawy, wówczas leczenie przyniesie najlepsze rezultaty.

Zapobiegaj i lecz

Mięśnie Kegla biorą współudział w podtrzymywaniu macicy i kontrolowaniu pęcherza. Ważne jest więc, by zawsze były w dobrej kondycji. Wiadomo, że poprawie formy mięśni ciała, służy trening. Dlatego należy ćwiczyć także mięśnie Kegla. Gdzie one są? Łatwo je „zlokalizować" w trakcie oddawania moczu. To te, które powodują powstrzymanie jego strumienia. Czas na trening. Naprzemiennie napinaj je i rozluźniaj trzy razy dziennie w sesjach po 5-10 minut. Ćwicz wszędzie gdzie się da, w trakcie wykładu, w autobusie, w samochodzie czy w domu na sofie (należy jednak unikać treningu w trakcie oddawania moczu, może to prowadzić do infekcji dróg moczowych). Regularnie wykonywany trening wzmocni tę partię ciała. To skuteczna metoda zapobiegająca nietrzymaniu moczu. Pomocna jest też, gdy problem ten ma niewielkie nasilenie. W dodatku po porodzie pozwoli szybciej wrócić do formy. Sprawi też, że seks będzie przyjemniejszy.

Szybka i skuteczna

Do niedawna jedynym sposobem jaki oferowała medycyna na poważniejsze zaburzenia kontrolowania fizjologii była operacja. A to niosło ze sobą ryzyko, podobne jak każdy inny zabieg chirurgiczny. Ponadto konieczna była dłuższa rekonwalescencja. Teraz do dyspozycji mamy zabiegi z użyciem laserów najnowszej generacji np. MonaLisa Touch. Świetnie sprawdzą się jako metoda m.in. leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu od niewielkiego do średniego stopnia nasilenia. Do zabiegu kwalifikuje ginekolog – na podstawie badań określi poziom nasilenia dolegliwości. Przed wykonaniem zabiegu, konieczne jest zrobienie cytologii. Na pierwszą wizytę można też przynieść ze sobą aktualny (nie starszy niż sprzed 6-12 miesięcy) wynik badania. Jeśli jest on prawidłowy, zabieg będzie mógł się odbyć nawet tego samego dnia. – „Procedura zabiegu jest bardzo prosta i krótka. Trwa on raptem 20-30 minut. W dodatku, dzięki znieczuleniu miejscowemu, jest zupełnie bezbolesny. Może mu towarzyszyć jedynie uczucie intensywnego ciepła" – wyjaśnia dr Blicharczyk. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i jest bezkrwawy. Bezpośrednio po nim bez problemu można wrócić do codziennych obowiązków. Przez około tydzień należy jednak powstrzymać się od aktywności seksualnej, zaś przez 14 dni ograniczyć aktywność fizyczną. Pierwsze efekty laseroterapii można odczuć zaraz po zabiegu. Będę one jednak stopniowo narastały, by pełnię osiągnąć po około miesiącu. –„W zależności od indywidualnych wskazań, zaleca wykonać od 1 do 3 zabiegów. Jednak świetne efekty są już po pierwszym z nich." – dodaje ekspertka.

Zabieg MonaLisa Touch wykonasz w Holistic Clinic Warszawa.
Dokładny opis przygotowań do zabiegu oraz o jego procedurze przeczytaj tutaj >>

Terapia z bonusem

Zabieg z użyciem lasera pobudza włókna kolagenowe błony śluzowej pochwy oraz służy wzmocnieniu powięzi wewnątrzmiedniczej i przywróceniu właściwego kąta nachylenia cewki moczowej. Przyczynia się to nie tylko do zlikwidowania problemu „uciekania" moczu, lecz także zwiększa satysfakcję z seksu. Jak to możliwe? Naświetlania wiązką lasera powodują nasilenie namnażania fibroblastów i inicjują tworzenie włókien kolagenu i elastyny. Dzięki temu poprawia się napięcie i jędrność tkanek. W rezultacie pochwa staje się bardziej elastyczna i zmniejsza się jej rozmiar, polepsza się także jej nawilżenie. Pozytywne zmiany zauważysz nie tylko Ty, ale też Twój partner.

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę