RedakcjaRedakcja

17.05.2018 | Zdrowie

Dla intymności przyszłych mam

Intymność bez tabu
Jesteś przyszłą mamą? Szczęśliwa i zakochana w swoim maleństwie. Dla niego robiłaś w czasie ciąży wszystko, by przyszło na świat zdrowe i kochane. Ale przecież Ty także jesteś ważna! Presja błyskawicznego powrotu do formy sprzed ciąży w dzisiejszym świecie jest ogromna. Kobieta powinna być świetną matką, ze wszystkim dawać sobie radę w domu i pracy, a jednocześnie wyglądać tak, jakby nigdy nie rodziła. Oczywiście to są wymagania niemożliwe do realizowania. Jednak dzisiejsza ginekologia estetyczna wychodzi kobietom naprzeciw. Zwłaszcza w tematach, które nadal objęte są tabu. Jak sobie z tym poradzić? 

Prawda jest taka, że wiele pań po porodzie zauważa, że ma większe problemy z nawilżeniem pochwy, czuje też, że tkanki miękkie w miejscu intymnym są bardziej rozciągnięte i luźniejsze. Dotyczy to nawet młodych mam (nic dziwnego, przecież przez kanał rodny przechodziło dziecko). Co ciekawe z podobnymi dolegliwościami mogą nawet spotkać panie, które rodziły za pomocą tzw. cięcia cesarskiego (bo przecież przez 9 miesięcy ciężar dziecka naciskał na dół macicy). Na skutek tego, że pochwa w czasie porodu się rozciąga, zmianie może ulec też tzw. kąt pochwo-cewkowy i w wyniku tego kobiety czasem zaczynają skarżyć się na wysiłkowe nietrzymanie moczu. Podczas kaszlu, kichania czy nawet w czasie niewinnego podskakiwania z maleństwem na trampolinie młoda matka może bezwiednie tracić mocz. To jest oczywiście bardzo krępujące i kłopotliwe. Panie wstydzą się chodzić na siłownię, używają codziennie wkładek higienicznych w obawie, że przydarzy im się przykra niespodzianka w najmniej oczekiwanej sytuacji. W dodatku kobiety po porodzie, starannie obserwując swoje wargi sromowe zauważają czasem, że straciły one swój dawny blask i kolor, bo z jasno różowych stały się lekko sinawe i ciemniejsze. Czasem też okazuje się, że po porodzie wargi sromowe mniejsze rozciągają się i zaczynają odrobinę zwisać. Spokojnie! Okazuje się, że na wszystkie te dolegliwości ginekologia kosmetyczna ma skuteczne i bezbolesne rozwiązania.

Można temu zaradzić!

Laser dla pochwy

Od pięciu lat w Polsce istnieje możliwość wykonania za pomocą lasera bezbolesnego zabiegu, którego głównym celem jest nawilżenie pochwy poprzez tzw. rewitalizację jej ścian. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z operacją w szpitalu, podczas której zakłada się specjalne taśmy operacyjne. Na czym polega zabieg Mona Lisa Touch? – Laser wzmacnia ścianę pochwy. Rewitalizuje śluzówkę na głębokości do 2,5 mm. Stymulowane są włókna kolagenowe pochwy, a tkanki obkurczane, co poprawia nasze funkcjonowanie podczas seksu. Jednocześnie zmienia się kąt pochwowo-cewkowy, co pośrednio wpływa na leczenie nietrzymanie moczu – tłumaczy dr n. med. Barbara Blicharczyk, specjalista ginekolog-położnik z wieloletnim stażem na bloku operacyjnym, prekursorka laseroterapii w polskiej ginekologii. U młodej kobiety do 30 roku życia jeden zabieg daje bardzo dobry efekt, który starcza na 2 - 4 lat. U starszych pań zaleca się serię 2-3 zabiegów.

Przeczytaj więcej o zabiegu >>

Ultradźwięki dla pochwy

Od 2017 roku w Polsce i Europie pojawił się zabieg wykorzystujący ultradźwięki do rewitalizacji pochwy. Zabieg nazywa się HIFU i polega na niszczeniu włókien kolagenowych nawet na głębokości do 4,5 mm (działa głębiej niż laser!). – W wyniku tego procesu pobudza się fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. Pochwa się obkurcza i staje się bardziej sprężysta i młodsza. Zwykle zaleca się serię 2-3 zabiegów co 6 tygodni, a najlepsze efekty dla obkurczenia pochwy i poprawy funkcji trzymania moczu przynosi mieszanie terapii laserowej ultradźwiękami – twierdzi dr n. med. Blicharczyk.

Przeczytaj więcej o zabiegu >>

Biel dla sromu
Z wiekiem nawet w okolicach intymnych odkłada się więcej melaniny i srom sinieje. Odmładzanie i rozjaśnianie okolic intymnych za pomocą światła laserowego nie trwa długo (najwyżej kilkanaście minut) i jest całkowicie bezpieczne i daje natychmiastowe efekty. Warto zrobić taki zabieg 3 razy, w odstępach 4 tygodni.

Korekta warg sromowych

Zbyt duże lub niesymetryczne wargi sromowe mogą być przyczyną dolegliwości związanych z codziennym funkcjonowaniem (noszenie bielizny, stringów, stroju kąpielowego), aktywnością seksualną, jak również uprawianiem niektórych sportów np. jazda konna, jazda na rowerze. W takich sytuacjach można wykonać korektę za pomocą zabiegu, który nazywa się labioplastyka. – Polega ona na odcięciu nadmiaru tkanki warg sromowych mniejszych laserem i założeniu szwów, które się wchłaniają po 28 dniach. Zabieg wykonywany w miejscowym znieczuleniu, trwa nie dłużej niż po 40 minut. Pacjentka przez trzy dni powinna restrykcyjnie dbać o higienę krocza i odpoczywać. Jest to zabieg bezbolesny i jednorazowy. Efekty są natychmiastowe. Życie codzienne zmienia się na lepsze – mówi dr n. med. Blicharczyk.

Przeczytaj więcej o zabiegu >>

Wszystkie zabiegi z ginekologii estetycznej można wykonać w Holistic Clinic Warszawa. 

W zaciszu domowym, czyli jak ćwiczyć mięśnie Kegla

Jędrne i silne mięśnie łonowo-guziczne pozwolą szybciej wrócić do formy sprzed porodu, zapewnią lepszy seks. Przede wszystkim jednak zapobiegają problemom z nietrzymaniem moczu.

Aby odnaleźć mięśnie Kegla, spróbować zatrzymać strumień moczu. Jeśli strumień się zatrzyma, znaczy to, że właśnie je znalazłaś. Nie jest to jednak najlepszy sposób na ich ćwiczenie. Częste wstrzymywanie moczu osłabia mięśnie, zamiast je wzmacniać.
Opróżnij pęcherz i usiądź lub połóż się wygodnie. Napięcie mięśni powinno trwać pięć sekund, tyle samo czas ich rozluźnienia. Powtórz to pięciokrotnie. Z czasem dojdziesz do dwudziestu pięciu powtórzeń. Później możesz także wydłużyć czas napięcia i rozluźniania mięśni do dziesięciu sekund.

Spokojnie! Dziś większość niedoskonałości intymnych można „poprawić". Wystarczy tylko przełamać wstyd. Bo wiele kobiet posiada podobne problemy. Zatem do dzieła: ćwicz, wybielaj i nie bój się ultradźwięków ani nawet lasera.

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę