Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

08.12.2016 | Zdrowie

Blizny – problem medyczny czy psychiczny?

Blizny, czyli ślady po uszkodzeniu skóry mogą przysporzyć naprawdę wielu problemów zarówno tych natury psychicznej, jak i fizycznej. Kiedy są niewielkie, zazwyczaj nie zwracają naszej uwagi  i z czasem zupełnie o nich zapominamy. Sprawa się jednak komplikuje, jeśli blizna jest duża, a jej obecność doskwiera nam nie tylko pod względem estetycznym, ale sprawiając ból czy ograniczając naszą sprawność ruchową, uniemożliwia też normalne codzienne funkcjonowanie. Bardzo często osoby, których problemem są duże, twarde, nierównomierne, niejednokrotnie wykraczające poza obszar zranienia i - co gorsza -  zlokalizowane w widocznym miejscu blizny, wycofują się ze swojego dotychczasowego życia. Unikają kontaktów towarzyskich, obniża się ich poczucie własnej wartości, a głównym celem staje się ukrycie szpecącej blizny przed resztą świata. Zdarza się też że ciągnąca, powodująca przykurcze, silny ból czy uporczywe swędzenie blizna, ogranicza nas na tyle skutecznie, że prowadzenie „normalnego” życia mimo szczerych chęci staje się zwyczajnie niemożliwe.

Blizny, czyli ślady po uszkodzeniu skóry mogą przysporzyć naprawdę wielu problemów zarówno tych natury psychicznej, jak i fizycznej. Kiedy są niewielkie, zazwyczaj nie zwracają naszej uwagi i z czasem zupełnie o nich zapominamy. Sprawa się jednak komplikuje, jeśli blizna jest duża, a jej obecność doskwiera nam nie tylko pod względem estetycznym, ale sprawiając ból czy ograniczając naszą sprawność ruchową, uniemożliwia też normalne codzienne funkcjonowanie. Bardzo często osoby, których problemem są duże, twarde, nierównomierne, niejednokrotnie wykraczające poza obszar zranienia i - co gorsza - zlokalizowane w widocznym miejscu blizny, wycofują się ze swojego dotychczasowego życia. Unikają kontaktów towarzyskich, obniża się ich poczucie własnej wartości, a głównym celem staje się ukrycie szpecącej blizny przed resztą świata. Zdarza się też że ciągnąca, powodująca przykurcze, silny ból czy uporczywe swędzenie blizna, ogranicza nas na tyle skutecznie, że prowadzenie „normalnego” życia mimo szczerych chęci staje się zwyczajnie niemożliwe.

Co zatem robić, aby rana nie przerodziła się w brzydką, szpecącą bliznę? I jak pozbyć się blizny, która nas rani?

Przyczyn powstania patologicznej, czyli źle wykształconej, brzydkiej blizny jest wiele, zaliczyć możemy do nich między innymi:

  • wiek – skóra dzieci i osób młodych regeneruje się bardzo szybko, czasem więc nadmierna aktywność fibroblastów powoduje nadprodukcję kolagenu i w efekcie przerost blizny; wraz z wiekiem z kolei procesy odnowy skóry ulegają spowolnieniu , dlatego zdarza się, że blizny u osób starszych wyglądają lepiej. 
  • geny – skłonność do blizn przerostowych czy keloidów możemy po prostu odziedziczyć. Jeśli więc problem nieprawidłowego bliznowacenia dotyczył naszych bliskich, automatycznie znajdujemy się w tzw. grupie ryzyka.
  • miejsce zranienia – w obszarach, gdzie skóra podlega większemu naprężeniu istnieje większe ryzyko powstania nieestetycznej blizny( np. klatka piersiowa, małżowiny uszne czy ramiona); bardziej widoczne są również blizny, które powstały w ułożeniu prostopadłym do naturalnych fałdów skóry, one też intensywniej się obkurczają, powodując powstawanie tzw. przykurczy.
  • karnacja – większą tendencję do tworzenia sią blizn przerostowych obserwuje się również u osób o ciemnej karnacji. 
  • hormony – tak, jak odpowiednio unormowana gospodarka hormonalna wpływa na wygląd zdrowej skóry, tak jej zachwianie może pogarszać jej stan oraz być przyczyną nieprawidłowego zabliźniania 
  • niewłaściwa higiena - ryzyko powstawania nieprawidłowych blizn wzrasta również, jeśli w trakcie gojenia się rany dojdzie do jej zakażenia i rozwinie się stan zapalny.
  • powikłania po zabiegach- patologiczne blizny mogą być również efektem źle założonego szwu lub zbyt dużej aktywność pacjenta po zabiegu chirurgicznym. 

Jak zapobiegać powstaniu nieprawidłowej blizny?

Przede wszystkim należy tu zaznaczyć, że wiele z tych blizn w ogóle by nie powstało, gdyby pacjenci zadbali o odpowiednią profilaktykę. Gdy rana jest zagojona, nadchodzi czas na zastosowanie preparatów, zapobiegających nieprawidłowemu bliznowaceniu. Według Międzynarodowych Ekspertów ds. Leczenia Blizn metodą pierwszego rzutu są preparaty silikonowe (plastry lub żele),które zapobiegają powstawaniu patologicznych blizn. Dzięki nim blizny ulegają rozjaśnieniu i wygładzeniu, poprawia się więc ich stan wizualny. Ponadto poprzez odpowiednie nawilżenie i uelastycznienie tkanek, preparaty te przynoszą ulgę w występujących często dolegliwościach bólowych i uporczywym swędzeniu.

Bardzo wygodną formą silikonu jest ultracienki i dzięki temu prawie niewidoczny na skórze plaster silikonowy (Sutricon), który poprzez swoją elastyczność doskonale dopasowuje się do kształtu ciała. Pacjent bez żadnych przeszkód może nosić go przez całą dobę i dzięki temu utrzymywać stałe aktywne działanie plastra na bliznę.

 

 

Jeżeli mamy do czynienia z blizną zlokalizowaną na twarzy lub ruchomych częściach ciała lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie żelu silikonowego. Pamiętać jednak należy, aby jego konsystencja sprzyjała masowaniu, a nie kleiła skóry. Pacjentki szczególnie cenią sobie również preparaty, które tworzą matową powłokę, nie powodującą świecenia się skóry (taką formę ma żel Sutricon).

Jeśli będziemy odpowiednio dbać o powstającą bliznę, między innymi regularnie stosując preparaty silikonowe przez około 2-3 miesiące, znacznie zwiększymy szansę na to, że będzie ona cienka, gładka i praktycznie niezauważalna.

Co zrobić z już istniejącą, patologiczną blizną?

Blizny przerostowe i keloidy to czerwone, wypukłe zmiany, powstałe w wyniku nieprawidłowego gojenia się skóry, które nie tylko wyglądają nieestetycznie, ale mogą też powodować przykurcze i ból. Takie blizny potrafią uprzykrzać życie i uniemożliwiać normalne codzienne funkcjonowanie, istnieją jednak metody, które mogą skutecznie je zredukować. Bardzo dobre efekty przynoszą zabiegi laserem frakcyjnym, który leczy blizny, przebudowując je i w efekcie powodując ich zanikanie.

Musicie jednak pamiętać, że bardzo ważnym elementem terapii jest czas. Jeśli rozpocznie się ona kiedy blizny są jeszcze świeże, szanse na ich znaczne zmniejszenie i wygładzenie są bardzo duże. O wiele trudniej leczy się natomiast blizny dojrzale, wtedy konieczne jest wykonanie większej ilości zabiegów a efekty mogą być mniej spektakularne niż w przypadku blizn „młodych”. W terapii nieprawidłowych zmian wykorzystuje się również energię świetlną (fototerapia), która rozgrzewając górne warstwy skóry, stymuluje ją do produkcji nowego kolagenu, wygładzając istniejące blizny. Regenerację skóry i leczenie świeżych blizn doskonale wspomaga również ostrzykiwanie osoczem bogatopłykowym, uzyskanym z krwi pacjenta. Zabieg taki pobudza procesy odnowy skóry i odbudowuje jej strukturę, dzięki czemu zmniejsza się również widoczność blizn. Ostrzykiwanie osoczem bogatopłytkowym przynosi rewelacyjne efekty w połączeniu z laseroterapią.

Wybór odpowiedniego zabiegu powinien być poprzedzony konsultacją lekarską, do każdej zmiany należy podchodzić indywidualnie, starannie dobierając najlepszą metodę leczenia. Dla wzmocnienia efektów zabiegów medycyny estetycznej warto w przerwach pomiędzy nimi wspierać regenerację skóry preparatami silikonowymi, plastrami lub żelem Sutricon.

Kochani pamiętajcie ,że stosując odpowiednią profilaktykę, zmniejszacie ryzyko powstawania patologicznych blizn. Natomiast dzięki właściwie dobranym zabiegom oraz pielęgnacji możecie skutecznie zredukować powstałe już nieestetyczne zmiany i znacznie zniwelować towarzyszące im dolegliwości.

 


Tagi: blizny keloidy plaster silikonowy żel silikonowy laseroterapia

Wpisz wyszukiwaną frazę