Krzysztof GojdźKrzysztof Gojdź

03.10.2017 | Zdrowie  Advertorial

Pasażerowie na gapę

Są małe, ohydne i – co gorsza – mogą mieszkać na naszych powiekach. Nużeńce, bo o nich mowa, bytują między innymi w mieszkach włosowych naszych brwi i rzęs, a powodując wiele nieprzyjemnych objawów, skutecznie uprzykrzają nam życie. Dziś o tym, czym są nużeńce, skąd się biorą i czy są dla nas groźne.

Nużeńce co to takiego?

Nużeniec (Demodex) to jeden z najczęściej spotykanych na ludzkiej skórze, bardzo malutki pasożyt należący do roztoczy. Do tej pory, choć na całym świecie żyje ich wiele gatunków, opisano tylko dwa bytujące na człowieku. Niestety ze względu na swe mikroskopijne rozmiary, nużeńce są dla nas całkowicie niezauważalne, a objawy jakie wywołują, bardzo często mylone są z innymi schorzeniami.

Ulubione miejsce

Nużeńce żywią się głównie łojem i komórkami nabłonka, dlatego na miejsce swojego pobytu wybierają mieszki włosowe i gruczoły łojowe. Jak już wspomniałem, na człowieku żyją dwa rodzaje nużeńców. Większy, który może osiągnąć długość nawet do 0,4 mm to Demodex folliculorum, Idealnym dla niego miejscem do życia są mieszki włosowe rzęs, brwi i skóry twarzy - czoła, nosa i fałdów nosowo-policzkowych, co ciekawe w jednym mieszku może znajdować się aż 25 takich osobników. Mniejszy - Demodex brevis ma około 0,2 mm i występuje pojedynczo w gruczołach Meiboma i innych gruczołach łojowych.

Nie mogą bez nas żyć

Nużeńce to pasożyty wyjątkowo przywiązane do swojego żywiciela, to na nim żyją, składają jaja, dorastają i umierają. Cały ich cykl życiowy odbywa się w naszych mieszkach włosowych lub gruczołach łojowych – bez nas ich życie nie byłoby możliwe. Niestety nie należą do najbardziej kulturalnych gości i w zamian za przysłowiowy dach nad głową, obdarowują nas bakteriami, grzybami, wywołują nieprzyjemne dolegliwości i powodują niebezpieczne choroby.

Wybierają dorosłych

Nużeńce bardzo rzadko atakują dzieci, ich gruczoły łojowe produkują znacznie mniej sebum niż gruczoły osoby dorosłej. Dlatego dzieci nie są obiektem ich zainteresowania, najczęściej wybierają więc osoby dorosłe i nie ma dla nich znaczenia czy żywiciel jest kobietą, czy mężczyzną. Blisko 50% osób młodych w wieku od 20 do 40 lat, ma na swoim ciele tych nieproszonych gości. Później niestety jest jeszcze gorzej im człowiek starszy, tym większe prawdopodobieństwo zakażenia, szacuje się że u osób powyżej 40 roku życia odsetek ten sięga nawet 80%. Ryzyko wzrasta również u osób z zaburzeniami hormonalnymi i osłabionym układem immunologicznym. Dlatego poza zdrowymi żywicielami dorosłymi nużeńce wybierają sobie osoby z chorobami autoimmunologicznymi, nowotworami, AIDS oraz przyjmujące leki osłabiające odporność.

Nużeńce są wszędzie

Niestety zarazić się nimi jest naprawdę bardzo łatwo, nużeńce nie tylko bez problemu przenoszą się bezpośrednio z człowieka na człowieka nawet poprzez zwykłe podanie ręki, ale też przez korzystanie z rzeczy, których używała osoba zakażona.

 

Zarazić się więc możemy na basenie, u lekarza, u kosmetyczki, na siłowni, w szkole, w pracy, u fryzjera i – co gorsza – bezpieczni nie jesteśmy nawet w domu. Niestety niebezpieczne jest również korzystanie z testerów kosmetyków, dostępnych w drogeriach i perfumeriach, na których bardzo często znajdują się pasożyty.

A może to nie alergia

Uczucie suchości, pieczenie, zaczerwienienie i podrażnienie oczu, choć zazwyczaj wiązane jest z alergią i przemęczeniem, to bardzo często za tego typu objawy odpowiedzialne są właśnie nużeńce. Niestety niepokojące symptomy nie pojawiają się od razu, przez pewien czas nużeńce bytują w okolicy naszych oczu, nie wywołując żadnych objawów. Dlatego bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jesteśmy już zakażeni tymi małymi, ale bardzo groźnymi pasożytami. Nużeńce czekają na najbardziej odpowiedni moment i dają o sobie znać, kiedy odporność naszego organizmu spada. To właśnie wtedy czujemy jakby ktoś, nasypał nam pod powieki piachu, nasze oczy są przekrwione, a powieki opuchnięte i swędzące. Powodem do niepokoju powinny być również nawracające jęczmienie i gradówki, które powstają kiedy zablokowane zostają ujścia gruczołów łojowych. Najczęstszym i bardzo nieprzyjemnym objawem jest jednak tzw. zespół suchego oka, powstaje, kiedy w wyniku działań nużeńców zablokowane zostają gruczoły Meiboma. Wtedy pod naszymi powiekami rozwija się infekcja bakteryjna, powodująca niedobór fazy tłuszczowej filmu łzowego i nadmierne parowanie łez.

Jak zapobiec zakażeniu?

Jak już wicie nużeńce są dosłownie wszędzie, szacuje się że co druga dorosła osoba jest żywicielem dla tych małych pasożytów. Dlatego przede wszystkim, jeśli wystąpią niepokojące nas objawy, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z okulistą, porozmawiać o naszych podejrzeniach i poprosić go o wykonanie badania, które potwierdzi lub wykluczy obecność nużeńców. Leczenie zakażenia polega na stosowaniu przygotowanych na zlecenie lekarza preparatów i odpowiedniej pielęgnacji. Bardzo ważnym elementem profilaktyki i wspomagania terapii jest oczywiście zachowanie właściwej higieny. Musimy pamiętać o tym, że zmęczone i osłabione oczy potrzebują odpoczynku, nawilżenia, odpowiednio i bardzo starannie wykonanego demakijażu oraz pielęgnacji. Bardzo dobrze sprawdzają się tu również specjalistyczne produkty takie jak chusteczki Demoxoft Clean, które skutecznie usuwają z powiek zanieczyszczenia, resztki makijażu i wydzielinę z gruczołów powiekowych. Dzięki specjalnie dobranym składnikom chusteczki łagodnie, ale skutecznie oczyszczają skórę powiek oraz ich brzegi. Zawarty w nich aloes łagodzi świąd i pieczenie towarzyszące stanom zapalnym, D-panthenol (prowitamina B5) przyspiesza procesy regeneracji naskórka i łagodzi podrażnienia, Fucocert® wraz z kwasem hialuronowym tworzą warstwę ochronną i zapewniają kompleksowe nawilżenie podrażnionej skóry, a Olivem® 300 – naturalny emolient oparty na cennych właściwościach oliwy z oliwek wzmacnia naturalną barierę ochronną naskórka. Chusteczki doskonale dbają o okolice naszych oczu, skracają czas leczenia i zmniejszają towarzyszące chorobie objawy. To naprawdę świetny, bardzo praktyczny produkt który warto mieć zawsze pod ręką.

Kochani, nużeńce choć są bardzo malutkie, mogą być przyczyną dużych problemów, źle leczone mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji, między innymi trwałego zniekształcenia brzegów powiek i osłabienia widzenia. Dlatego bardzo ważna jest codzienna higiena oczu i ich okolic oraz systematyczne wizyty u specjalisty.


Tagi: nużeńce demodex oczy zespół suchego oka chusteczki

Komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę